| Ocena gościa (Podróżujący jako para, służbowo, 51 - 60 lat) |
(2,7 z 10)  |
Przyjechałem do hotelu o godz 23.15 i zastałem zamknięte drzwi, dzwoniłem do drzwi i telefonicznie na podane numery stacjinarny i komurkowy około 25 minut. Po tym czasie ktoś odebrał telefon i poinformował mnie , że klucz do nocnego wejścia i mojego pokoju znajduje się w skrytce nr 1 po lewej stronie drzwi, i podał mi kod do otwarcia skrytki. Tak więc skończyło się tym, że dotarłem do pokoju, ale zdaje mnie się, że w hotelu, który wg nimieckiej standaryzacji ma 4 gwiazdki, taka forma przyjęcia gościa jest niedopuszczalna. Pokój był czysty, ale tandetny i niegustowny, meble z białej płyty melaminowanej jak tanie meble kuchenne, na tle różowej ściany czerwone fotele kryte skajem, spękane ściany, kałuża wody pod oknem itd. Nikomu nie polecam. |
|
|